Sekcje bazy wiedzy ▾

Analiza

Gonka — Linux dla ery AI

W 2001 roku Linux zajmował mniej niż 1% rynku. Microsoft, Sun i Oracle wydawały się niepokonanie. Nikt nie wierzył, że otwarte oprogramowanie, stworzone przez entuzjastów, może rzucić wyzwanie korporacjom z miliardowymi budżetami. Dziś Linux działa na 90% smartfonów, 75% serwerów i 100% superkomputerów świata. Gonka idzie tą samą drogą — ale dla obliczeń AI. Otwarta sieć, otwarty kod, ceny rynkowe — przeciwko monopolowi czterech korporacji.

Paralelizm: 1991 vs 2025

W 1991 roku Linus Torvalds — 22-letni fiński student — udostępnił swoje „hobby” za darmo i na zasadach open source. Korporacje śmiały się: Microsoft nazwał Linuksa „rakiem”, Sun sprzedawał Solaris za tysiące dolarów, a udział Linuksa w rynku był bliski zeru. Nikt nie wierzył, że darmowy system operacyjny, napisany przez entuzjastów, może konkurować z miliardowymi korporacjami.

Kluczowe momenty, które nastąpiły później:

  • 1999: Red Hat wchodzi na giełdę — pierwsza firma, która zbudowała biznes na otwartym oprogramowaniu
  • 2008: Google uruchamia Android na jądrze Linuksa — dziś na 90% smartfonów na świecie
  • 2013: Docker rewolucjonizuje serwery — kontenery działają na Linuksie
  • 2025: 75% serwerów, 100% superkomputerów z TOP500, cała infrastruktura chmurowa AWS, Google Cloud, Azure — na Linuksie

Gonka powtarza ten wzorzec: otwarty kod źródłowy na GitHub, każdy może podłączyć swoje GPU, cena jest określana przez rynek, a nie przez korporacyjny cennik. Różnica jest jedna: Linuksowi zajęło to 20 lat. W erze kryptowalut i AI cykle przyspieszają — Bitcoin przeszedł drogę od 0 do 100 tysięcy dolarów w 15 lat, a Gonka już podłączyła około 4,648 GPU w pierwszych miesiącach po uruchomieniu.

Monopol AI

Dziś cztery korporacje kontrolują większość światowych obliczeń AI — i każda z nich buduje swój „ogrodzony ogród”:

  • OpenAI: ChatGPT, GPT-5.4, ceny 2,50–15 USD za milion tokenów. Zamknięty kod, zamknięte dane szkoleniowe, pełna kontrola nad tym, co model może i czego nie może odpowiadać.
  • Google: Gemini, monopol na TPU — specjalistyczne chipy, których w ogóle nie można kupić ani wynająć poza Google Cloud.
  • Anthropic: Claude. Jeden z liderów jakości, ale API jest dostępne tylko za pośrednictwem własnej platformy z pełną kontrolą nad użytkowaniem.
  • Meta: Llama — formalnie otwarty model, ale wnioskowanie jest scentralizowane: uruchomienie Llama 400B+ kosztuje dziesiątki tysięcy dolarów miesięcznie na własnym sprzęcie.

Problem nie tkwi tylko w cenach. Cztery firmy de facto określają przyszłość AI dla całej ludzkości. Każda z nich decyduje, co model może mówić (cenzura), komu udzielić dostępu (geoblokady) i ile to kosztuje (monopolistyczne ceny). Jedna decyzja zarządu — i miliony użytkowników tracą dostęp do zasobów intelektualnych. Powtarza to sytuację z 2001 roku: kilka korporacji kontroluje krytyczną infrastrukturę, a alternatywy wydają się niepoważne. Dopóki ktoś nie udowodni inaczej.

Jak Gonka powtarza drogę Linuksa

Cały kod Gonka jest dostępny na GitHub. Każdy właściciel GPU może dołączyć do sieci — nie jest potrzebne pozwolenie korporacji, licencja ani subskrypcja. Cena zapytania AI jest determinowana przez podaż i popyt na otwartym rynku, a nie decyzją zarządu. W ciągu pierwszych miesięcy do sieci podłączyło się około 4648 GPU należących do ~113 uczestników — i liczba ta rośnie.

Kluczowy mechanizm, który dzielą Linux i Gonka — to ewolucja poprzez konkurencję. Bitcoin w ciągu 15 lat przeszedł drogę od kopania na zwykłych procesorach (CPU, 2009) do specjalistycznych chipów ASIC (2013), zwiększając efektywność energetyczną wydobycia 300 000 razy. To nie przypadek — to mechanizm rynkowy: gdy tysiące niezależnych uczestników konkurują o nagrodę, każdy szuka sposobu na tańsze i szybsze obliczenia.

Ten sam mechanizm działa w Gonka. Hosty konkurują o zadania AI, optymalizując swoje GPU, oprogramowanie i infrastrukturę sieciową. Każde zwiększenie efektywności jednego hosta — to obniżenie ceny wnioskowania dla wszystkich użytkowników. Koszt zapytań AI przez Gonka wynosi już 0,0009 USD za milion tokenów — ~2800 razy taniej niż GPT od OpenAI. I to pomimo tego, że sieć jest we wczesnej fazie: wraz ze wzrostem liczby GPU i optymalizacją inferenced ceny będą nadal spadać.

Co to oznacza dla inwestorów

Linux stworzył ekosystem wart biliony dolarów. Red Hat — przejęta przez IBM za 34 mld USD. Canonical (Ubuntu) — stało się standardem dla serwerów i IoT. Android — ekosystem wart ponad bilion dolarów, działający na jądrze Linuksa. Tysiące firm zbudowało biznes na otwartym oprogramowaniu, nawet nie dotykając kodu źródłowego jądra — budowały na nim: narzędzia, usługi, integracje.

Gonka może stać się fundamentem analogicznego ekosystemu dla AI. Już teraz wokół sieci tworzą się warstwy biznesów:

  • Bramy (gateways): usługi proxy, które sprzedają zapytania AI za fiat — joingonka.ai, GonkaGate, proxy.gonka.gg
  • Pule: operatorzy łączący GPU i sprzedający udziały — Gonka.Top, GonkaPool.ai, Hashiro, Mingles
  • Integratorzy: firmy integrujące inferencję Gonka w swoich produktach za pośrednictwem API zgodnego z OpenAI
  • Infrastruktura: dostawcy GPU (Spheron), monitoring węzłów, narzędzia analityczne

GNK — „paliwo” tego ekosystemu, analogia do elektryczności dla centrów danych: każde zapytanie AI wymaga GNK, każdy uczestnik ekosystemu tworzy popyt na token. Projekt pozyskał 80 milionów dolarów od Coatue, Bitfury, Insight Partners — kapitał instytucjonalny wierzy w tę historię. Dla inwestora GNK — to stawka nie na jedną firmę, ale na cały ekosystem otwartego AI, analogicznie do inwestycji w Linuksa w 2001 roku.

Linux udowodnił: otwarta infrastruktura pokonuje monopole – od 1% rynku do 90% smartfonów i 75% serwerów świata. Red Hat sprzedany za 34 mld USD, Android – ekosystem warty biliony. Gonka powtarza tę drogę dla obliczeń AI: otwarty kod, otwarta sieć, ~4,648 GPU, cena inferencji ~2,800 razy niższa niż OpenAI. GNK – token ekosystemu, który może stać się fundamentem otwartego AI.

Chcesz wiedzieć więcej?

Zapoznaj się z innymi sekcjami lub zacznij zarabiać GNK już teraz.

Porównaj dostawców i zacznij →